Omar, Winnie i Jippie - trzy białe tygrysy bengalskie na oczach przerażonych widzów rozszarpały jeszcze bardziej przerażonego człowieka.
32-letni pracownik singapurskiego zoo, Malezyjczyk Nordin Bin Montong, z niewyjaśnionych powodów wskoczył na wybieg dla bengalskich białych tygrysów, choć tego dnia miał przecież czyścić klatki szympansów.
Niemal natychmiast został zaatakowany przez O. W oraz J. przy czym atak J. wydawał się szczególnie brutalny mimo, iż przeprowadzony bez użycia tępych narzędzi.
Krzyki widzów sprowadziły na miejsce innych pracowników ogrodu - z trudem udało im się odwrócić uwagę zwierząt innym (grubszym) pracownikiem i wydostać Nordina z wybiegu. Niestety mimo natychmiastowej pomocy Malezyjczyk zmarł z powodu odniesionych ran.
Tygrysy zostały zamknięte do odwołania co własciwie niewiele zmieniło ich sytuacje sprzed zajscia a dla Nordina zejscia.
Nie wiadomo, co sprawiło, że Malezyjczyk tego feralnego dla siebie dnia zszedł na wybieg trzech rzadkich białych tygrysów – w kazdym razie istnieje nie pozbawiona podstaw obawa, iż po tym incydencie rzadkie białe tygrysy bengalskie stana sie jeszcze rzadsze.
Dziwne, że ta sama reguła nie stosuje sie do głupców.
Trwa dochodzenie czy atak mógł mieć podłoze rasowe oraz przesłuchiwanie świadków, aby ustalić kto kogo naprawdę zaatakował pierwszy.
Żródło: wiadomosci.onet.pl/1861785,12,item.html
Zagraj w pokera tutaj - może spotkamy się przy jednym stoliku ;-]
Choć w sumie nie radzę grać akurat ze mną bo pewnie skopię Ci tyłek.
mój nick: okoboga - jeżeli chcesz spróbować swoich sił (gram z reguły późnymi wieczorami)
Miłosz
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| 40577.jpg | 38.83 KB |
| 40578.jpg | 100.9 KB |
| 40579.jpg | 114.23 KB |
| 40577m.jpg | 33.15 KB |
| 40577mm.jpg | 18.89 KB |
