Niedźwiedź wybrał się na przejażdżkę autem
Stukniety (przez inny pojazd) niedźwiedź dostał się do niezamkniętego samochodu, zatrąbił i przesunął lewar automatycznej skrzyni biegów, dzięki czemu samochód stoczył się po podjeździe i wylądował w krzakach, gdzie zaskoczył własciciela auta i jego sekretarke (takze operujaca w tym czasie innego rodzaju lewarem)- (Yahoo News, AP).
Niedźwiedź dokonał włamania w Larkspur, w stanie Kolorado (środkowy-zachód USA). Najprawdopodobniej skusiła go pozostawiona w aucie kanapka z masłem orzechowym oraz transmisje w wyscigów F1.
Usiłując się wydostać z samochodu niedźwiadek zatrąbił radosnie i zdewastował kompletnie wnętrze toyoty corolli. Na szczęście bez większych problemów udało się go uwolnić - po to tylko, aby natychmiast go aresztowac pod zarzutem zniszczenia prywatnego mienia.
Własciciel pojazdu wraz z sekretarka widzac co sie dzieje chcieli uciec do lasu - jednakze nie zdolali ujsc oczom czujnego sierzanta Rogera Wagnera. Oboje zostali aresztowani za obsceniczne zachowanie i przebywanie nago w miejscu publicznym.
Własciciel auta Arthur McKenna moze mówic o potrójnym pechu: raz to zniszczona toyota, dwa: zdradzona zona zarzadala rozwodu i dostala dom i sportowa łódz (Arthurowi przypadla w podziale majatku zniszczona toyota). Czary goryczy dopełniło aresztowanie i osadzenie we wspólnej celi z niedźwiedziem, który zrobił z Arthurem to co Arthur zamierzał zrobic z sekretarka.
Rzecznik organizacji Wildlife, zajmującej się ochroną dzikich zwierząt, Tyler Baskfield powiedział, że niedźwiedzie włamujące się do samochodów i domów w poszukiwaniu jedzenia i samotnych samic nie należą do rzadkości. "Stale się to przydarza - dodał Baskfield - one są bardzo jurne i inteligentne".
Niedźwiediowi został takze przedstawiony zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego bez stosownych uprawnien (prawo jazdy).
Najprawdopodniej zwierzak spedzi za kratkami dłuzszy czas poniewaz nie był to jego pierwszy raz (za to dla Arthura był to pierwszy raz z niedźwiedziem). Jak sie dowiadujemy niedźwiedź recydiwista nie ma w wiezieniu tak zle - zona Arthura McKenny z wdziecznosci za pomoc w uwolnieniu sie od meza (bez koniecznosci uwalniania sie od nieruchomosci) codziennia przysyła niedźwiadkowi słoik miodu aby osłodzic mu chwile niewoli.
Za: wiadomosci.onet.pl/2202453,69, niedzwiedz_wybral_sie_na_przejazdzke_autem,item.html
