Mietek
Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i nie poznaje się na początku, zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek zjesz śniadanie?
Uszczęśliwiony facet stuka się w łeb i radośnie szepce:
- Mietek!!!
