31-letni Francuz Romain Jarry wymyślił maszynę, która "pierze" psy. Zapewnia, że zwierzęta czują się w pralce swobodnie, a pół godziny w zamknięciu nie naraża ich na niepotrzebny stres - czytamy w internetowym wydaniu "Daily News".
Dog-O-Matic to maszyna do złudzenia przypominająca automatyczną myjnię samochodową w wersji mini. Dzięki szybie zarówno pies ma w zasięgu wzroku swojego pana, jak i właściciel może obserwować, co dzieje się ze zwierzęciem.
